Nasza dwudniowa podróż rozpoczęła się w Bolesławcu. Pierwszym punktem programu była wizyta w Muzeum Ceramiki, gdzie z dużym zaciekawieniem poznawaliśmy historię i sekrety powstawania słynnych na całym świecie naczyń ze stempelkowym wzorem. Po tradycyjnym obiedzie w Gospodzie Kruszyna przyszedł czas na wyzwanie artystyczne. W Centrum Dawnych Technik Garncarskich wzięliśmy udział w warsztatach manualnych. Każdy trzecioklasista miał okazję zamienić się w rzemieślnika i samodzielnie ozdobić ceramiczne naczynie. Praca z gliną przyniosła dzieciom mnóstwo radości, a wykonane własnoręcznie dzieła będą piękną, unikalną pamiątką z wyjazdu.
Nocleg w zamkowej wieży i wieczorne rycerstwo
Prawdziwa magia rozpoczęła się jednak późnym popołudniem, gdy autokar dotarł do celu - potężnego Zamku Grodziec. Największym i najbardziej wyczekiwanym wydarzeniem wycieczki był nocleg w autentycznej, zamkowej wieży! Emocje z tym związane były ogromne.
Wieczorem, po pysznej kolacji, dziedziniec i otoczenie warowni stały się areną niesamowitych aktywności. Zorganizowaliśmy specjalny spacer wzdłuż murów obronnych połączony z zabawą pobudzającą wyobraźnię. Dzieci starały się wczuć w rolę dawnych wojowników i oceniały, jak potężnym wyzwaniem musiało być zdobycie tak ufortyfikowanego zamku. Po dawce historycznej wyobraźni przyszedł czas na spożytkowanie energii podczas dynamicznych gier biegowych i ruchowych na świeżym powietrzu. Dzień zwieńczyło klimatyczne ognisko, wokół którego rozbrzmiewał wspólny, radosny śpiew.
Chwile pełne wzruszeń - dojrzałość naszych uczniów
Podczas wieczornego ogniska miał miejsce moment, który głęboko poruszył serca wszystkich opiekunów. Uczniowie klasy 3 przygotowali dla nauczycieli niezwykłą niespodziankę, zapraszając nas na wyjątkowy, autorski pokaz. Trzecioklasiści w tajemnicy, wspólnymi siłami, napisali dla nas piękny wiersz i zaprezentowali go przed całą grupą. Co więcej, obdarowali nas upominkami, o które w pełni zadbali zupełnie sami - tak, aby nie angażować w to rodziców.
Ta samodzielność, inicjatywa i organizacja pokazały, jak wspaniale klasa 3 jest zintegrowana, jak potrafi współdziałać i jak dojrzałe relacje panują w tym zespole. Dla nas, nauczycieli, był to moment ogromnego wzruszenia i dumy z naszych wychowanków.
Zdobywcy wygasłego wulkanu
Drugi dzień przyniósł kolejne atrakcje. Po śniadaniu i fascynującym zwiedzaniu wnętrz, krużganków i lochów Grodźca z przewodnikiem, spakowaliśmy bagaże i ruszyliśmy w drogę powrotną, którą urozmaiciliśmy akcentem geograficznym. Naszym celem stała się Ostrzyca Proboszczowicka, zwana „Śląską Fudżijamą”. Pokonanie ponad 400 kamiennych, bazaltowych stopni na szczyt wygasłego wulkanu wymagało dyscypliny i kondycji! Przepiękna panorama Pogórza Kaczawskiego była idealną nagrodą na zakończenie wycieczki.
Pod szkołę wróciliśmy zmęczeni, ale przepełnieni dumą, nową wiedzą i pięknymi wspomnieniami. Ta wyprawa udowodniła, że klasa 3 potrafi tworzyć zgrany, odpowiedzialny i pełen empatii zespół!